TANATOZA – reakcja obronna organizmu wykorzystywana w przypadku ataku drapieżnika, w której potencjalna ofiara zastyga w bezruchu lub udaje martwą. Drapieżnik zwodzony pozorowaną „śmiercią” ofiary przeważnie zaprzestaje ataku. Tanatozę charakteryzuje to, że ponowne działanie bodźca jeszcze bardziej ją pogłębia.
Odnosząc się do powyższej definicji można odnieść wrażenie, że sfotografowane przeze mnie spreparowane zwierzęta faktycznie są żywymi okazami, a jedynie zastygły w bezruchu, by uniknąć ataku ze strony człowieka. Umiejscowienie ich w muzeum na tle sztucznie odtworzonego środowiska i obecność działalności człowieka, która obnaża instytucjonalność tych miejsc, sprawia, że wszechobecne bodźce pogłębiają tanatozę, a bezbronne zwierzęta nie są w stanie się z niej uwolnić. W obliczu szóstego masowego wymierania gatunków, które zostało spowodowane działalnością człowieka, warto zastanowić się czy muzea faktycznie pełnią funkcję edukacyjną
i w przyszłości ich zbiory nie pozostaną jedyną możliwością zobaczenia przedstawicieli królestwa zwierząt. Bez wątpienia to od człowieka i jego stosunku do świata ożywionego zależy, czy zwierzęta będą zmuszone do tej metaforycznej tanatozy.